hidentity.org

search engine by freefind advanced


























Blog > Komentarze do wpisu

Antoinette

Pewnie już wszyscy widzieli, ale ponieważ się zobowiązałam, ja też ją pokażę. Przed Wami Antoinette - chyba najbardziej chciany lakier Cleme z kolekcji Oh la la! Niestety, kolor w rzeczywistości rożni się od tego pokazanego na pierwszym zdjęciu kolekcji (klik). Teraz zdjęcia są poprawione, co widać na oficjalnej stronie. Widząc go w butelce byłam bardzo rozczarowana, bo zielona miętka w niczym nie przypominała upragnionej Antoinette. Wrażenie napaznokciowe było dużo lepsze, ale to jednak lakier nie dla mnie. Chyba mam już za stare ręce do takiego koloru ;) Spróbuję wykorzystać go w biżuterii.
Mały pędzelek nie sprawia problemów, ale trzeba uważać, bo lakier jest dosyć rzadki. W dodatku słabo kryje i musiałam nałożyć 3 warstwy. Wydaje się, że szybko schnie, jednak ostrzejsze krawędzie pozostawiają ślady jeszcze długo po malowaniu.

Podsumowując: Bez rewelacji, ale kolor ładny i za małe pieniądze można się skusić.


 

niedziela, 18 maja 2014, kasiuchetka

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: Kiciunia888, *.proxnet.pl
2014/08/04 13:38:15
Piękne nazwy mają te lakiery (chociaż firmy nie znam, muszę się rozejrzeć). Antoinette bardzo trafna dla tego odcienia, ponoć błękit był ulubionym kolorem Marii Antoniny - chociaż odcień na zdjęciach to raczej mięta;)